Diety kojarzą się zwykle z czymś niefajnym i nieprzyjemnym, dlatego większości osób, mających problem z nadwagą, tak ciężko się do nich zmobilizować. Boją się, że nie dadzą rady stosować diet typu 1000 kcal, uprawiać sport 7x w tygodniu i liczyć zjedzonych kalorii. Nie chcą także zrezygnować z ulubionych przysmaków, a wizja niejedzenia słodyczy przeraża ich do tego stopnia, że stoją w miejscu, obiecując sobie, że dietę zaczną „OD JUTRA”

A jeśli powiem Ci, że dieta wcale nie musi być nieprzyjemna? Że wystarczy zmienić swoje dotychczasowe nawyki i w ten sposób nie tylko schudnąć, ale i utrzymać określoną wagę?

Jeśli nie wierzysz, to popatrz na mnie: ważę 65 kg przy 175cm wzrostu i dalej jestem szczupła, chociaż raz w tygodniu jem swoje ulubione skrzydełka z KFC, a raz na jakiś czas opycham się czekoladowym ciastem, które po prostu uwielbiam. Pewnie, gdybym zrezygnowała z tych skrzydełek i innych rzeczy, to być może ważyłam mniej. Ale ja lubię gotować i jeść. I moja obecna waga jak najbardziej mi odpowiada.

Bo w życiu nie chodzi o to, żeby się wiecznie głodzić, ale we wszystkim zachować umiar i dać sobie przyzwolenie na odrobinę kulinarnych przyjemności.  Kluczem są tutaj dobre nawyki, które trzymają nie tylko w ryzach naszą wagę, ale także pozwalają utrzymać zdrowie w dobrej formie.

Jak wprowadzać dobre nawyki w diecie? Stopniowo, jeden za drugim. Jak opanujesz kilka pierwszych, wprowadzasz kolejne. Ale dopiero wówczas, kiedy Twój mózg zacznie traktować dane rzeczy jako coś naturalnego. Bo jeśli będziesz chciała nagle wywrócić swój Świat do góry nogami, to zmniejszysz swoją szansę na powodzenie.

W filmach, do których linkuję pojawia się nazwa „Minus 5 kg”. Dlaczego?  Bo tyle właśnie przytyłam w miesiąc i tyle chcę zrzucić, dzięki powrotowi do dobrych nawyków. Czy mi się to uda? Z pewnością! Na razie, po 2 tygodniach „diety” ważę 1,5 kg mniej. Tylko dlatego, że piję dużo wody, regularnie jem, więcej śpię i robię kilka innych rzeczy, o których przeczytasz poniżej.

Jeśli masz ochotę wspólnie ze mną zrzucić nadmiar kcal i zadbać o swoje zdrowie – zapraszam na wpis! Miłej lektury!

PODSTAWOWE PYTANIE – Dlaczego tyjesz?

My kobiety nie tyjemy wyłącznie po ciąży. Czasami jest tak, że zajadamy czekoladkami jakiś problem. W moim przypadku + 5kg było spowodowane nadmiarem pracy. A jak jest u Ciebie? Dlaczego Ty przytyłaś? Może masz wokół siebie toksycznych ludzi i próbujesz osłodzić sobie życie ciastkami? Albo jakiś nierozwiązany problem? Jak go zdiagnozujesz, to znajdziesz rozwiązanie. Bo ważymy za dużo z jakiegoś powodu. A ten powód u każdego z nas jest inny. Dlatego warto go poznać.

ZADANIE: Zastanów się, dlaczego jesz więcej, niż powinnaś? Może ze zmęczenia? Czy nie zajadasz problemów ciastkami?

NAWYK 1 – zadbaj o sen

Brak snu wzmaga apetyt i sprawia, że jesteśmy głodni. Wycieńczony organizm woła: „HELP” i chce czegoś w zastępstwie. – „Nie dajesz mi snu, ok, ale daj chociaż czekoladkę!” – woła. – Ja muszę jakoś przetrwać wzmożony wysiłek – woła dalej. I co Ty na to? Chcesz być szczupła, to zacznij normalnie spać. Minimum 7 godzin. Żeby być piękna, szczupła, zgrabna i powabna. Z piękną i wypoczętą buźką porównywalną do buziek po najdroższych SPA.

Jeśli chcesz oglądnąć filmik, KLIKNIJ TUTAJ!

NAWYK 2  – Wzmocnij swój organizm

Zanim zaczniemy się odchudzać, warto wzmocnić swój organizm od środka czyli dostarczyć solidnej porcji minerałów tak, aby niczego nam nie brakowało. Do diety warto także włączyć wit.D + K2mk7 oraz witaminy: A, E  i C. My dodatkowo bierzemy w okresie jesienno-zimowym prebiotyki, które jak wiadomo zbawiennie działają na odporność.

ZADANIE: Kup odpowiedni dla siebie preparat z minerałami oraz zbadaj poziom wit.D. Jeżeli jej poziom jest niewystarczający, zażywaj ją łącznie z wymienionymi wyżej witaminami.

Chcesz oglądnąć filmik? KLIKNIJ TUTAJ!

NAWYK 3 – Zrób sobie raz w roku „przegląd”

Kłopoty z wagą mogą być wynikiem nie tylko braku snu, małej ilości ruchu czy spożywania nadmiernej ilości pokarmów, ale także chorób. Dlatego warto raz w roku zrobić sobie podstawowe badania z krwi, a także sprawdzić poziom hormonów, bo to one właśnie mogą być powodem wzrostu naszej wagi.

ZADANIE: Zaplanuj, kiedy zrobisz sobie okresowe badania, a także odwiedź ginekologa i zrób sobie badania hormonalne.

Chcesz oglądnąć filmik? KLIKNIJ TUTAJ!

NAWYK  4 – Zmniejsz liczbę kcal o 500/dziennie

Zmniejszenie kcal o 500/dziennie, spowoduje, że w ciągu 1 miesiąca trwale zrzucisz 2 kg. Bez nadmiernego wysiłku, bez  specjalnych ograniczeń i bez efektu jo-jo.

Dlaczego diety 1000kcal są bez sensu? Odpuść je, bo i tak nie utrzymasz ich przez całe życie. Nie da się normalnie funkcjonować przy tej ilości kcal. Po prostu. Nawet, jak będziesz, to i tak, jak skończysz, będzie efekt jo-jo. Ale fakt, 1kg mniej oznacza 7,5 tys kcal deficytu. Z tym, że im wolnej będzie tracić zbędne kg, tym większa szansa, że zostawisz je na stałe.

ZADANIE: zobacz, jak możesz obniżyć kaloryczność swoich posiłków. Zwykle wystarczy odstawić słodycze, słodkie napoje, smażone potrawy i chleb. Przeanalizuj, co u Ciebie jest największą bombą kaloryczną.

Chcesz oglądnąć filmik?  KLIKNIJ TUTAJ!

NAWYK 5 – Ćwicz min.3 x w tygodniu

Nieważne, ile ważysz, ważne jest to, jak wyglądasz, bo jeśli masz wyrzeźbione ciało to i tak będziesz wyglądać super. Jeśli oczywiście ćwiczysz.

ZADANIE: Znajdź klub, w którym minimum 3 razy w tygodniu będziesz ćwiczyć. Nie masz takiego w pobliżu? Poszukaj ćwiczeń online i zrób coś ze swoim ciałem! Pamiętaj o tym, żeby ćwiczyć całościowo tzn. robić zarówno brzuchy, rzeźbić nogi, wzmacniać ramiona i pracować nad plecami.

Chcesz oglądnąć filmik?  KLIKNIJ TUTAJ!

NAWYK 6 – zwróć uwagę, co Ci szkodzi

W utrzymaniu odpowiedniej wagi i zrzuceniu paru kilogramów może pomóc nam wykluczenie z diety produktów, spowalniających naszą przemianę materii.

Często dietetycy polecają ciemny chleb na zakwasie, a po kilku latach obserwacji wiem już, że taki właśnie chleb mi szkodzi. Dużo lepiej przyswajam jasne, drożdżowe pieczywo, ale i tak, staram się go ograniczać do minimum, bo po nim po prostu tyję.

ZADANIE: Zaobserwuj, po których produktach czujesz się, jak nadęty balon i wyklucz je z diety. Jeśli możesz, zrób sobie testy MRT, o których pisałam tutaj.  http://zorganizujsobiezycie.pl/ratunek-dla-alergikow-badanie-mrt/

Chcesz oglądnąć filmik? Wejdź tutaj KLIKNIJ TUTAJ!

NAWYK 7 – Ogrzewaj swój organizm

Jedz ciepłe posiłki. Zimą szczególnie ważną kwestią jest dbanie o to, że nie wychłodzić organizmu. Ciepłe napoje, zupy, ciepłe posiłki sprawiają, że nie tylko docieplisz swój organizm, ale także będzie Ci się chciało mniej jeść. Nie wierzysz? Spróbuj w jeden dzień odżywiać się tylko kanapkami, a potem w drugi – samymi zupami i poczuj różnicę na własnej skórze.

ZADANIE: Postaraj się w zimowo-wiosenne dni jeść więcej ciepłych potraw: zup i posiłków na ciepło oraz pić ciepłe napoje lub choćby zacząć dzień od czegoś ciepłego.

NAWYK 8 – Zadbaj o odpowiednie nawodnienie

Picie codziennie 2 l dziennie sprawia, że nasz organizm funkcjonuje jak należy, a wypita woda usuwa z niego wszelkie toksyny. Nie wierzysz? Zrób tekst i w 1 dzień nie pij nic, poza kawą, a w drugi dzień wypij te obowiązkowe, 8 szklanek wody/owocowych herbatek. I poczuj różnicę na własnej skórze!

ZADANIE: Weź do pracy butelkę niegazowanej wody w temp pokojowej lub zrób sobie dzbanek owocowej herbatki

NAWYK 9 – Jedz co 3 godziny!

Jedzenie co 3h sprawia, że nie rzucamy się jak głupi na cokolwiek i możemy kontrolować to, co jemy. Dlatego tak ważne jest, aby zaplanować dzień wcześniej nasz jadłospis. Ten sposób zdradziła mi moja koleżanka, która zrzuciła dzięki temu parę kilogramów. Haniu, dziękuję, to działa!

ZADANIE: Zaplanuj sobie posiłki i miej zawsze w pogotowiu choćby banana, który doskonale syci i zaspokaja głód. Nie dopuść do sytuacji, kiedy będziesz głodna.

NAWYK 10 – Ogranicz w diecie owoce!

Owocowe bomby. Czy wiesz, że owoce też mogą tuczyć i prowadzić do cukrzycy? Zawarta w nich fruktoza może niekorzystnie działać na nasz organizm.

Czy zamiast cukru używasz stewii lub ksylitolu, albo miodu?  Jeśli tak jest, to sama siebie oszukujesz! Bo słodki smak, to słodki smak nawet ten, w postaci owoców. Chcesz schudnąć? To zrezygnuj z niego całkowicie! Bo organizm przezywczaja się do słodkiego smaku.

Cukier powoduje stany zapalne w organizmie, a one powodują raka. Chcesz osierocić swoje dzieci? Ja nie, dlatego z niego zrezygnowałam.

ZADANIA:

  • Pij codziennie wodę z dodatkiem białego grejpfruta. Dzięki temu ograniczysz swoje zapotrzebowanie na cukier
  • Jeśli jesteś uzależniona od cukru (tak, to jest nałóg, jak każdy inny), to ograniczaj jego spożycie np. do jedzenia ulubionych smakołyków raz w tygodniu. Dzięki temu, łatwiej Ci będzie wytrwać w swoim postanowieniu. Jak organizm się przezwyczaji, to zwiększaj swój „bez cukrowy” czas np. do miesiąca.

NAWYK 11 – Zaplanuj swoje posiłki

Kiedy będziesz szykować posiłki? Tak, to też trzeba zaplanować. Bo jak wstaniesz pół godziny przed wyjściem do pracy, to nie zrobisz już nic. Bo nie będziesz mieć na to czasu.

Zastanów się, co możesz przygotować sobie do pracy, żebyś nie była głodna.

  1. Najprostszym posiłkiem są zupy. Nie dość, że ogrzewają, to jeszcze dostarczają mnóstwa kolagenu, a chyba żadna kobieta nim nie pogardzi. Przygotowanie zupy jest bardzo proste, wystarczy ugotować warzywa, dodać przyprawy i gotowe!
  2. Niezłą alternatywą, także dla oszczędnych, są kasze. Mają mnóstwo minerałów, są tanie i do tego nic nie trzeba z nimi robić, bo same się gotują.
  3. Dużo kolagenu mają także mrożone warzywa. Mrożone podczas sezonu, zawierają mnóstwo cennych składników, których praktycznie nie tracą, jeśli są przygotowywane na parze.
  4. Sałatki. Kup w najbliższym markecie sałatę, dodaj cebulę, pomidorki, rzodkiewki i oliwę. Idealne danie na wiosnę! Do przygotowania w 5 minut!

ZADANIE: Przygotuj sobie posiłek na następny dzień. Lub zaplanuj, co kupisz przed pracą, żebyś nie była głodna! Przygotuj sobie także herbatki, które będziesz piła i owocowe lub warzywne przekąski, bo obiad nie wystarczy Ci na cały dzień.

NAWYK 12 – Sauna

Doskonale oczyszcza z toksyn, sprawia, że nasza skóra wygląda świeżo. Na saunowaniu zyskuje także nasze zdrowie, bo pobyt w saunie wzmacnia naszą odporność.

ZADANIE: Znajdź w okolicy saunę i korzystaj z niej w przerwie pomiędzy ćwiczeniami.

POMOCNY NAWYK – Płucz buzię olejem

Słyszeliście o płukaniu buzi olejem? Ten prosty rytuał usuwa z buzi wszystkie toksyny, a zdrowe dziąsła i jama ustna to mniej chorób. Proste, prawda?

Jak należy płukać buzię, żeby to miało sens? Weź łyżeczkę dowolnego oleju, i przepłukuj nią przestrzenie międzyzębowe z lewej do prawej strony. I tak przez 15 minut. Na koniec wypluj olej do toalety, umyj zęby i poczuj świeżość w ustach!

POMOCNY NAWYK  – Wyjdź z dresów!

Co może nas zmobilizować do trzymania diety? Ciuchy! Zdziwiona? Bo ja nie! Noszenie luźnych bluz i spodni sprawia, że nie czujemy, jak tyjemy. Nie czujemy także utraconych zbędnych kilogramów, co może nas demotywować do dalszego wysiłku.

ZADANIE: Wsadź dresy, luźne bluzy i kiecki do pudła i wynieś do piwnicy. Zacznij nosić ciuchy, które będą trzymać Twoją wagę w ryzach.

Chcesz oglądnąć filmik? KLIKNIJ TUTAJ!

POMOCNY NAWYK – Włącz w to rodzinę

Będzie Ci łatwiej, jeśli o swoich planach poinformujesz rodzinę. Wtedy, podczas rodzinnego obiadu Babcia nie będzie namawiała Cię do zjedzenia urodzinowego tortu, a Mama nie będzie ględzić nad uchem: ”No zjedz, chociaż kawałeczek”. Z Twojej szuflady znikną także słodycze, więc w chwili kryzysu nie będziesz miała koło siebie niezdrowych przekąsek

ZADANIA:

  • Wyrzuć z szafki słodycze i poproś rodzinę, aby ich nie znosiła do domu
  • Przed imieninami/urodzinami lub inną imprezą poinformuj solenizanta, że jesteś na diecie i poproś o wyrozumiałość

Chcesz oglądnąć filmik? KLIKNIJ TUTAJ!

POMOCNY NAWYK  – Nie zniechęcaj się!

Pomimo diety rzuciłaś się na schabowego i zamiast jednego, wciągnęłaś trzy? Nie stresuj się i dalej kontynuuj swój plan. Bo jednorazowe zjedzenie większego posiłku wcale nie przekreśli Twojego celu, a nawet wręcz przeciwnie, może zadziałać mobilizująco na trawienie.

ZADANIE: Wrzuć na luz i pamiętaj, że jednorazowe wpadki jedzeniowe nie są w stanie przekreślić dotychczasowych wyników. Bo zanim osiągniesz swój cel, to po drodze zaliczysz mnóstwo takich wpadek. I to jest normalne. Bo jesteśmy tylko ludźmi.

Chcesz oglądnąć filmik? KLIKNIJ TUTAJ!

POMOCNY NAWYK – wybieraj mądrze miejsca spotkań

Odpuść sobie umawianie się w fastfoodowych restauracjach. Po co kusić los? Jeśli chcesz schudnąć, umawiaj się w knajpach, w których będziesz mogła zjeść pyszną sałatkę lub choćby wypić warzywny koktajl, a na każde spotkanie przychodź najedzona. Dzięki temu zmniejszysz szansę na to, że zjesz paczkę chipsów lub hamburgera.

ZADANIE: Przygotuj sobie fajne knajpki, do których możesz wybrać się za znajomymi. Jak zadzwonią, zaproponuj spotkanie właśnie tam, a wtedy każdy z Was będzie zadowolony.

Chcesz oglądnąć filmik? KLIKNIJ TUTAJ!

Spodobał Ci się ten wpis? Jeśli tak, zostaw po sobie komentarz lub odwiedź mnie na  Facebooku (KLIKNIJ TUTAJ i zobacz dodatkowe materiały na Facebooku)

Podziel się wpisem z innymi:
20

Odwiedź nas:

Facebook
Google
Pinterest
Instagram

13 komentarzy dla “Jak schudnąć i oczyścić organizm – Wyzwanie „Minus 5 kg””

  1. Dużo pomocnych treści. Mam duży problem z wagą wiem,że jestem zdrowa bo właśnie zrobiłam sobie pełne badania ale to właśnie złe nawyki wprowadziły mnie w taki stan. Teraz staram się ćwiczyć więcej niż 3 razy w tygodniu i uważam na to co jem. Pomału zaczynam eliminować cukier z diety. Cenna uwaga o owocach !

  2. Mnie planowanie posiłków bardzo pomaga 🙂 I przede wszystkim zmieniłam podejście. Zamieniłam sezonowe diety na codzienne nawyki, też pozwalam sobie na odskoki – że fast food, że słodycz, że piwo. Ale dzięki temu, że nauczyłam się siebie i tego, jak jeść na co dzień ten odskok raz w tygodniu nie robi mi ani wyrzutów psychicznych, ani fizycznych 🙂

    1. U mnie podobnie. Co prawda cukier jem okazjonalnie, ale za to piwem nie pogardzę. Ale nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia, bo podsumowując: jest dobrze 🙂

  3. Czytam i już chciałam napisać, że do wszystkiego się stosuję ale… tak. Ten akapit o dresach i luźnych tunikach dał mi do myślenia. Jutro spojrzę krytycznie na moją szafę…
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *