zorganizuj sobie zycie

Historia

ON chodzi ciągle wściekły. Wyżywa się na każdym, kto jest w pobliżu. Czuje taką złość, że czasami sam nie wie, co w nią zrobić.

ONA także jest wściekła, ale tego nie okazuje. Jest zła na męża, który nie zrobił nic, kiedy teściowa zaczęła wchodzić z butami w ich życie. Nie chce wracać do tego tematu, ale jednocześnie nie może o nim zapomnieć. Ciągle dokucza mężowi i wbija szpile, celując w Jego najsłabsze punkty.

Komentarz

Złość jest potrzebna, bo pokazuje nam, że coś jest nie tak. Żeby ją ogarnąć, trzeba najpierw zdefiniować swój problem i zadać sobie pytanie, co nas konkretnie wkurzyło. Nasz partner, który jest totalnym bałaganiarzem czy nasza matka, która wtrąca się we wszystko, zapominając o fakcie, że jesteśmy dorośli? A może nasza leniwa córka, której nie chce się przygotować dzień wcześniej ubrań do szkoły, przez co nie możemy wyjść punktualnie z domu? A może powodem naszej złości jesteśmy my sami, bo nie umiemy zorganizować siebie i rodziny? Albo nie mamy swojego celu w życiu? Lub nie znosimy swojej pracy?

Kiedy już będziesz wiedział, co lub kto jest powodem Twojego zdenerwowania, zastanów się, co możesz z tym fantem zrobić.

  • Powiedz swoim bliskim to, co myślisz. I że ich zachowanie doprowadza Cię do furii np. powiedz córce, że jej lenistwo dezorganizuje wszystkim domownikom poranne wyjście z domu i tym samym powoduje u Ciebie złość.
  • Zaproponuj rozwiązanie i podsuń co najmniej dwie opcję, które pomogą rozwiązać problem. Możesz np. poprosić córkę, aby szykowała ubrania dzień wcześniej i kładła je wszystkie, łącznie z butami na krześle w swoim pokoju lub, żeby wstawała 20 minut wcześniej
  • Przygotuj się na to, co zrobisz, jeśli sytuacja się powtórzy. Powiedz córce, co zrobisz, jeśli nie będzie gotowa o określonej porze. Starszą możesz pozbawić na kilka dni laptopa, telefonu i pilota do tv, młodszej możesz zabrać na jeden dzień zabawki.
  • Bądź konsekwentny i trzymaj się tego, co ustaliłeś. Możesz być więcej niż pewny, że matka, córka czy parter będą sprawdzać czy mówiłeś serio i to przy najbliższej, nadarzającej się okazji. Dopiero za drugim, trzecim podejściem uwierzą, żeby traktować Cię na następny raz poważnie.

A co jeśli, powodem Twoje złości jestem Ty sam?

  • przeanalizuj, czego potrzebujesz i co mogłoby sprawić, żebyś był szczęśliwy
  • zastanów się, jak to osiągnąć
  • ustal plan działań i skonsultuj go z partnerem (o ile go masz) a następnie wpasuj go w swoje dotychczasowe życie

Zastanów się także, czy powodem Twojej frustracji nie są naleciałości z domu rodzinnego.

Pytania na dziś

Czy wiesz, że złość jest normalnym uczuciem i nie ma powodu, żeby się jej wstydzić? Czy umiesz okazywać złość czy też udajesz, że jej nie ma? Czy umiesz w miarę szybko zdefiniować powód swojej złości? Czy okazujesz złość osobie, która Cię wkurzyła czy wręcz przeciwnie, wyżywasz się na innych osobach np. pozwalając sobie na niby niewinne docinki? Czy robisz coś z problemem, który wywołuje u Ciebie złość? Co robisz, żeby dodatkowo pozbyć się złości (poza rozmową)? Biegasz, ćwiczysz, uderzasz poduszką w ścianę?

Podziel się wpisem z innymi:
20

Odwiedź nas:

Facebook
Google
Pinterest
Instagram

2 komentarzy dla “Wszystko mnie wkurza”

  1. Złość to jedna z podstawowych emocji jakie odczuwa człowiek. W szkole uczą nas wielu rzeczy ale nie nikt nie uczy nas jak radzić sobie z emocjami. Niestety, często skrywamy złość, która poźniej w nas narasta, nikt nie uczy nas jak sobie z nią radzić. Fajny post!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *