PUNKT 1 – SPRAWDŹ, CZY TO ALERGIA

Twoje dziecko ma wysypkę lub ciągły katar? Nie panikuj, to wcale nie musi być alergia.  Pseudoalergiczne objawy mogą dawać także pasożyty, kandydoza, refluks, a nawet braki minerałów (np. cynku – zmiany skórne). Więcej o tym przeczytasz w moim poprzednim wpisie (KLIKNIJ i dowiedz się więcej).

PUNKT 2 – DIETA ELIMINACYJNA

To najprostszy sposób na wykluczenia alergizującego produktu z diety. Twoje dziecko uwielbia serki i może jeść je na okrągło? Codziennie do szkoły dajesz mu soczek jabłkowy, bo taki lubi najbardziej? Spróbuj wykluczyć je na jakiś czas z menu i zobacz, czy będzie różnica. Często bowiem dzieci zaczynają uczulać się na produkty spożywane w nadmiarze. To właśnie dlatego zróżnicowana dieta ma tak duże znaczenie. Więcej o tym pisałam wcześniej (KLIKNIJ i dowiedz się więcej).

PUNKT 3 – TESTY ALERGICZNE

Robiąc je pamiętaj, że testy tradycyjne z krwi, pokazują zwykle tylko alergie IgE zależne, a przy testach skórnych trzeba jeść dany produkt, aby go zbadać. Czyli jeżeli Twoje dziecko było uczulone na jajko, ale nie jadło go przez np. pół roku, to przy następnych testach skórnych alergia nie wyjdzie. Oczywiście, jest szansa, że ona po prostu zniknie, ale jest też szansa, że będzie nadal. W takim przypadku jedyną opcją jest wprowadzanie tego produktu zgodnie z zaleceniami lekarza. Więcej o tym, jak rozróżnić alergię od nietolerancji przeczytaj tutaj (KLIKNIJ i dowiedz się więcej).

Testy MRT, drogie, ale to one właśnie pomogły nam najbardziej. Dlaczego są takie super? Bo wykrywają nie tylko alergie, ale także nietolerancje pokarmowe, które nie są wykrywane w tradycyjnych badaniach. Ich zrobienie jednak to nie koniec pracy. Po otrzymaniu wyników, trzeba radykalnie zmienić dietę na okres kilku miesięcy. Dla mnie było warto, bo po diecie wszystkie katary zniknęły. Puk, puk, odpukać w niemalowane. Więcej o testach pisałam już wcześniej (KLIKNIJ i dowiedz się więcej).

PUNKT 4 – ALERGIE KRZYŻOWE

Niektóre produkty reagują krzyżowo z innymi, wywołując alergie. Jeśli Twoje dziecko jest uczulone np. na brzozę może okazać się, że większe objawy dadzą seler, jabłko lub kiwi, spożywane w okresie pylenia tego drzewa niż same pyłki brzozy. Kiedyś pisałam o tym tutaj (KLIKNIJ i dowiedz się więcej). Jeśli w testach alergicznych wyszły jakieś alergie, koniecznie dowiedz się, jakich pokarmów warto wtedy unikać. Oczywiście to nie jest tak, że wszystkie będą szkodziły. Podobnie, jak w innych przypadkach trzeba sprawdzać to na własnej skórze. Listę alergenów krzyżowych zwykle dają alergolodzy. Jak jej nie dostaniesz poproś o nią lekarza lub poszukaj sama. Internet jest pełny takich tabel.

PUNKT 5 – WITAMINY I MINERAŁY

Często jest tak, że alergiczne dzieci mają niedobory witamin i minerałów. Koniecznie poproś pediatrę o skierowanie na badanie poziomu magnezu, potasu, cynku a także wit.D., która w dużym stopniu wpływa na odporność organizmu. Dobierz także  z lekarzem odpowiedni zestaw witaminowo-mineralny i podawaj go dziecku w okresie jesienno-zimowym.

PUNKT 6 – WZMACNIAJ ODPORNOŚĆ

  • ZDROWE JELITA. Zdrowa dieta to podstawa, bo cała odporność zależy od stanu naszych jelit. To właśnie dlatego warto cyklicznie podawać dzieciom prebiotyki, które wzmocnią ich brzuszki w pożyteczne bakterie. Warto jednak pamiętać, aby nie podawać ich ciągle, bo podobno to powoduje, że organizm nie produkuje ich tyle, ile potrzeba.
  • SPORT. Niezbędnym elementem dobrej odporności jest ruch. Często bywa tak, że dzieci, które regularnie uprawiają sport, chorują w przerwach świątecznych, kiedy zajęć nie ma. Warto więc zadbać o kondycję naszych dzieci i o odpowiedni strój, zwłaszcza koszulki termalne. To one ochronią je przed zawianiem, kiedy będą mokre i spocone.
  • DODATKOWE SUPLEMENTY. Czym jeszcze wzmacniać odporność? Domowymi miksturami, bezalkoholowymi nalewkami lub środkami aptecznymi. Czosnek, miód, cytryna, imbir, tran, wit.C to chyba najpopularniejsze, domowe środki.

SPOKÓJ

Podobno wszystko zaczyna się w głowie. Staraj się nie mówić ciągle o alergiach przy dziecku, nie analizuj przy nim, czy coś mu zaszkodziło czy nie tak, żeby dodatkowo go nie nakręcać. Daj szansę wyjść mu z alergicznego marszu i zapewnij mu tyle spokoju, ile się da. Bo podobno ten spokój właśnie i dobra atmosfera w domu mają w tym przypadku duże znaczenie.

Please follow and like us:
20

11 thoughts on “Wszystko, co warto wiedzieć o alergii”

  1. Niestety u nas młodszy syn ma mocne alergie. O tych na różne pyłki już wiedzieliśmy, ale niedawno zrobiliśmy jeszcze testy skórne i doszły do tego pokarmowe. Całe szczęście on się tym za bardzo nie przejmuje. Chyba bardziej ja to przeżywam, bo nie dość że się o niego martwię, to jestem zapominalska a o lekach dla niego muszę pamiętać codziennie w sezonach pylenia 🙂

    1. W takim przypadku, o ile oczywiście wykluczyłaś schorzenia dające pseudoalergiczne objawy, warto skupić się na tym, żeby dieta po wykluczeniu alergenów nie była zbyt jednostronna. Bo dając dziecko ciągle te same produkty, możemy wywołać kolejne nietolerancje i alergie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *