Jak wiecie jestem super zorganizowaną dziewczyną, więc tak planuję dzień, żeby mieć czas na wszystko, co dla mnie ważne. Ale czasami przychodzi taki czas, kiedy po prostu padam na pysk i kompletnie nic mi się nie chce. W takich chwilach jedyne, na co mam ochotę to walnąć się na kanapę, nałożyć słuchawki na uszy i nie robić kompletnie nic.

Kiedyś nie byłabym w stanie pozwolić sobie na takie lenistwo, bo ciągle wsiała nade mną wizja tego, co powinnam jeszcze zrobić. Albo żal mi było czasu, w którym mogłabym robić ten tysiąc różnych fajnych rzeczy, które codziennie robię. Teraz natomiast bardziej się w siebie wsłuchuję i wiem, że jeśli nie zwolnię, jak jestem zmęczona, to potem nie będę po prostu efektywna. Więc, jak czuję, że powinnam zwolnić, to zwalniam.

A Wy?  Jak to u Was wygląda? Umiecie odpoczywać?

Podziel się wpisem z innymi:
20

Odwiedź nas:

Facebook
Google
Pinterest
Instagram

20 komentarzy dla “Umiesz odpoczywać?”

  1. Ja duzo odpoczywam, codziennie czytam przez godzinę, śpie 9 godzin i robie drzemkę jeżeli tego potrzebuje. Ale pewnie moge sobie juz na to pozwolić, nie gonie za sukcesem, sławą i pieniędzmi-) To wszystko juz za mną.

  2. Ja niestety nie potrafię pozwolić sobie na lenistwo, gdy wciąż wiem, że mam wiele rzeczy do zrobienia. Potrafię odpoczywać tylko wtedy, gdy lista spraw na dany dzień została zamknięta. nie jest to dla mnie najlepsze, ale jakoś ciężko mi to zmienić 🙂

    1. Ale jest to kwestia zbyt wielu rzeczy do zrobienia w ciągu dnia? Planujesz wogóle odpoczynek tak, jak inne zadania?

  3. Umiem odpoczywać i robię to każdego dnia inaczej 🙂 Albo książka, albo serial, albo spacer i spotkanie z przyjaciółmi. Nigdy nie pracuję w weekendy i potrafię oderwać się od pracy, chociaż pracuję w domu 🙂

    1. Zazdroszczę. Ja w soboty ostatnio są pracuję. No ale urlop się zbliża – trzeba nadgonić, żeby potem wypocząć 🙂

  4. Umiem odpoczywać, ale dla mnie odpoczynek to długi spacer, wyjście na rower, drobne prace ogrodnicze czy czytanie książki.
    Leżenie na kanapie męczy mnie, a nie relaksuje. Praktykuję medytacje – wówczas mogę sie położyć na 30min i „odpłynąć” 🙂

    1. Mnie medytacje wogóle nie wychodzą, ale może to nie ten czas w moim życiu. Ale aktywny odpoczynek – jak najbardziej tak!

  5. Ja muszę coś robić, nie jestem w stanie usiedzieć. Jeśli mam siłę to jest to aktywny wypoczynek, jeśli bardziej zmęczony to ogarniam sprawy wokół bloga. 😉

    1. Ja zwykle odpoczywam odwrotnie do tego, co mnie zmęczyło. Jeśli praca przy kompie – idę się poruszać, jeśli sport – leżę na kanapie 🙂

    1. Dzisiaj brak porad tylko same pytania 🙂 Jak nie możesz odpocząć, to zastanów się dlaczego? Może powodem jest stres, może poczucie ciążących obowiązków, może pora jest nie taka jak trzeba, bo np. wiesz, że za chwilę gdzieś musisz wyjść i nie możesz się skupić na odpoczynku, bo masz na niego zbyt mało czasu? A może za mało pijesz wody, brakuje Ci minerałów, czyli powodem jest zdrowie? A może pracujesz cały dzień w biurze i w Twoim przypadku lepszą opcją niż kanapa byłby …………sport? Czyli coś innego niż robisz?

  6. Bardzo często mam tak, że moje ciało ma ochotę na odpoczynek, a ja myślę co jeszcze powinnam zrobić i nawet jak się położę to nie odpoczywam tyko jestem zła , ze nie zrobię tego chociaż ta rzecz mogę zrobić jutro .

    1. To zaplanuj to tak, jak inne obowiązki. Np. o 18-19 mam czas dla siebie. O 19.01 wracam do codziennego rozgardiaszu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *