zorganizuj-sobie-zycie

Historia

ON wyjechał w delegację. Miał zadzwonić tuż po przyjeździe, jednak telefon milczał. ONA zaczęła fantazjować, że może miał wypadek. Albo go napadli. Odchodziła od zmysłów. Po północy wysłał smsa: ‚Dojechałem’. ONA była wściekła.

ONA zaproponowała spotkanie. Koleżanka odmówiła, tłumacząc się brakiem czasu. Odmówiła także za tydzień i jeszcze za parę dni. ONA pomyślała, że pewnie zrobiła coś, czego nie powinna była robić lub powiedziała coś, co koleżankę uraziło.

Komentarz

Czasami jest tak, że ktoś nam coś powie, a my dorabiamy do tego swoją teorię. Zamiast wyjaśnić i zapytać, czy dobrze coś zrozumiałyśmy, obrażamy się na kogoś. Ten ktoś nawet nie wie, że czujemy się urażone, bo nie dajemy tego po sobie poznać i robimy dobrą minę do złej gry. A potem dokuczamy tej osobie, jesteśmy nieuprzejme lub po prostu urywamy z nią kontakt.

Jeśli czegoś nie jesteś pewna – zapytaj wprost. Dzięki temu będziesz wiedziała, jak wygląda sytuacja i nie będziesz się nakręcać bez powodu. A nawet, jeśli powód jest – postaraj się wyjaśnić wszystko od razu – zbyt dużo nagromadzonych emocji może doprowadzić do eksplozji. Jeśli masz przy sobie zaufaną koleżankę – zapytaj ją, co sądzi na dany temat? Czasami obiektywna ocena kogoś ‚z zewnątrz’ może pomóc nam uporządkować nasze myśli.

Pytania na dziś

Czy ostatnio przydarzyła Ci się podobna sytuacja? Czy w Twoim życiu wydarzyło się coś, czego nie wyjaśniłaś do końca? Co możesz z tym zrobić? Co robisz, kiedy w Twojej głowie pojawiają się uporczywe myśli? Jesteś na tyle racjonalna, aby szybko ocenić sytuację samodzielnie czy potrzebujesz czasami wsparcia innych osób i spojrzenia na sytuację oczami drugiej osoby? Czy nakręcasz się bez powodu?

 

Podziel się wpisem z innymi:
20

Odwiedź nas:

Facebook
Google
Pinterest
Instagram

18 komentarzy dla “Nie nakręcaj się!”

  1. To wszystko zależy od mojego obecnego stanu. Fakt, teraz mniej stresowo do takich sytuacji podchodzę. Ale wcześniej nakręcałam się szybko, ale w związku też było nieciekawie. Może to od tego zależy? Jaka jest relacja miedzy partnerami? Im więcej rozmawiamy i do siebie mówimy, tym więcej wiemy.

  2. Niestety tak jest, przynajmniej u mnie nie raz. Dorabiam sobie czasem teorię, po czym okazuje się, że nic złego się nie działo lub najzwyczajniej w świecie „wyskoczyły” jakieś rzeczy czy np. rozładował się telefon i nie można było się skontaktować 🙂 To słuszna droga – nie nakręcać się, nie tworzyć czarnych scenariuszy a potem zapytać wprost 🙂

    1. To sobie „zastopuj myśli”. Jak zaczynasz fantazjować, powiedz:”STOP”! I przekieruj myśli na coś innego. U mnie działa. Ciekawe, czy zadziała u Ciebie:)

  3. Mojej partnerce zdarza się takie fantazjowanie. Ciężko jej zrozumieć, że czasem w natłoku zdarzeń nawet się nie myśli o wysłaniu SMS z informacją czy telefonie. No cóż, jakoś z tym żyjemy 🙂

  4. Dzięki za ten wpis. No tak… trzeba pytać, a nie się nakręcać 🙂 Ludzie nie zdają sobie sprawy z wielu rzeczy czasami, a pytanie może im to uświadomi.

  5. Bardzo mądry wpis, jak zwykle na Twoim blogu. Masz rację, ludzie nakręcają się bez powodu i dorabiają teorie, zamiast zapytać wprost – w czym problem i wyjaśnić sobie wszystko. Ale takiej postawy trzeba się nauczyć, podobnie jak pozytywnego myślenia 🙂

    1. Zgadzam się z Tobą w 100%. Uczymy się właściwie całe, dorosłe życie, bo z domu rodzinnego wynosimy jedynie „podstawę” lub nie wynosimy nic, jeśli nasi rodzice nie pełnili swojej roli w odpowiedni sposób. P.S. Dzięki za ciepłe słowa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *