zorganizuj sobie życie

Czy wiecie, że surowy seler, podany dziecku podczas pylenia brzozy może spowodować wstrząs anafilaktyczny? A jabłko ogromny katar? Piszę tu o alergenach krzyżowych, wchodzących w reakcje z danym alergenem.

O co w tym chodzi?

Czasami jest tak, że pomimo stwierdzenia alergii na dany pyłek, objawy nie występują, nawet jak dane drzewo pyli. Ale kiedy zjemy coś, co ma zbliżoną budowę białek do tego drzewa, może pojawić się katar, kaszel lub nawet atak astmy.

Do czego zmierzam? Jeśli w okresie pylenia wykluczymy wszystkie alergeny krzyżowe, możemy na tyle poprawić sytuację, że obejdziemy się bez leków, które, jak wiadomo nie pozostają  obojętne dla naszego organizmu. Oczywiście taką decyzję musi podjąć lekarz.

Najczęstszymi alergenami krzyżowymi są surowe owoce i warzywa oraz przyprawy a także inne drzewa, lateks i owoce morza. Szczegółowy wykaz i więcej informacji znajdziecie na www.poradnikzdrowie.pl

Please follow and like us:
20

32 thoughts on “Nie jedz selera, jak pyli brzoza!”

  1. Szczerze nie mialam o tym pojęcia. Zupełnie sobie z tego nie zdawaalam sprawy. Alergikiem jestem ale nie objawia mi sie to jakos drastycznie. Jednak znam osoby którym to utrudnia zycie.

    1. Może, może. Często większe objawy daje zjedzenie jakiegoś produktu w okresie pylenia roślin, niż samo pylenie roślin.

    1. Surowy seler jest w tym okresie najczęstszą przyczyną wstrząsów anafilaktycznych. Często ludzie o swojej alergii na brzozy, dowiadują się po zjedzeniu selera właśnie. Oczywiście seler i brzoza to tylko przykład. Przy trawach nie powinno się jeść pomidorów, przy uczuleniu na kurz domowy – skorupiaków. Oczywiście to nie jest tak, że wszystkie produkty zaszkodzą, ale jeśli występują objawy, warto je wykluczać po kolei i sprawdzać, czy można je jeść.

  2. Ojej w życiu bym nie pomyślała, że takie coś w ogóle jest możliwe. U nas w rodzinie nikt nie ma alergii (odpukać), mi się czasem tylko troszkę czerwieni skóra, jak mnie pies poliże, ale poza tym nic więcej.

    1. Też jestem zaskoczona, że tak mało osób wie o alergiach krzyżowych. Może nie ma aż tylu alergików, jak piszą w mediach? :)To byłoby bardzo pocieszające 🙂

  3. Jak dobrze nie być uczulonym na nic. 😀
    Mimo to i tak uważam, że ta informacja powinna być znana większej ilości osób! Sama dowiedziałam się o tym właśnie dzięki Tobie.

  4. o wow, dobrze wiedzieć. Wprawdzie ja nie przepadam za selerem, ale mój chłopak czasem do dodaje do potraw, a akurat pyłki brzozy na mnie działają okropnie

  5. Wiem coś o tym, wprawdzie nie doznałam wstrząsu anafilaktycznego, ale na własnej skórze dosłownie i w przenośni 🙂 A swoją drogą to okazuje się, że brzoza może być niebezpieczna na różne sposoby 🙂

    1. Niestety 🙁 A to takie piękne drzewa. Na szczęście samo unikanie alergenów krzyżowych pomaga, nawet jak się mieszka w pobliżu brzóz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *