Zorganizuj sobie życie

Historia

ONA zajmuje się dziećmi, pierze, prasuje, sprząta, zmywa naczynia i wiesza pranie. Jedynym obowiązkiem JEJ dzieci jest nauka, a męża – zarabianie kasy. Niby wszyscy są zadowoleni, ale ONA w głębi duszy czuje, że coś tu nie gra. Dzieci są coraz bardziej rozkapryszone, bo podstawia im wszystko pod nos, a mąż, coraz częściej ogląda się za JEJ zadbanymi koleżankami. Które idealnego porządku w domu co prawda nie mają, ale za to mają swoje pasje. I zachowują się w Jego towarzystwie jak prawdziwe kobiety. A nie jak Jego matka.

Komentarz

Czasami wychodzimy za mąż, rodzimy dzieci, zaczynamy pracę i nie zastanawiamy się nad tym, jak żyjemy. Z rozpędu robimy wszystko za wszystkich, prawie jak Matka Teresa. Potem dziwimy się, że nasze dzieci nie potrafią sobie ugotować nawet głupich parówek a mąż przestaje widzieć w nas kobietę. Na ale, jak ma ją dostrzec, jeśli cały dzień widzi nas ze szmatą w ręce? Czy w takich warunkach nadal jesteśmy dla Niego atrakcyjne? Czy może bardziej przypominamy pomoc domową?

Pytania na dziś:

Jaką żoną chcesz być dla swojego męża? Czy traktujesz swojego męża jak kochanka czy jak swoje dziecko? Czy mu matkujesz? Czy dbasz o to, żebyście mieli czas dla siebie? Czy podtrzymujesz namiętność w związku? Czy wiesz, że podstawą każdej rodziny jest związek i aby rodzina przetrwała, trzeba o ten związek dbać?

Please follow and like us:
20

8 thoughts on “Jaką chcesz być żoną?”

  1. Iwona dobrze to ujęłaś:) Lubię taką bezpośredniość ! Trzeba pamiętać, że też jesteśmy kobietami, a o związek trzeba dbać. Obowiązki i zadania są – oczywiście, ale nie można się im poświęcać bez reszty, zapominając o innych sferach naszego życia.

  2. Mam szczęście mieć u swego boku mężczyznę i staram się być dla niego kobietą, kochanką a żoną w następnej kolejności. Nigdy w domu nie chodzę w rozciągniętych dresach i staram się zawsze mieć lekki makijaż. Mąż z kolei angażuje się w domowe życie bez ponaglania i fochów. Wydaje mi się, że ważne jest aby obydwie osoby w związku chciały być dla siebie partnerami – jeżeli tylko jedna ma takie podejście, to ciężko będzie to wprowadzić w życie

  3. Bardzo ważne pytania na dziś 🙂 Rzeczywiście na codzień nie mam czasu się nad tym zastanowić, bo ‚parówki’ się same nie zgotują, a dom się sam nie posprząta, ale… może poczekać. Są przecież ważniejsze sprawy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *