Jak zniechęcić do siebie faceta? Zapraszam do lektury!

Histeryzuj i dramatyzuj!

Folguj swoim emocjom, kiedy tylko możesz! Obrażaj się i strzelaj focha o wszystko, pokazując kompletny brak dystansu. Śmiej się histerycznie i zapomnij o zdrowym rozsądku. Daj upust swoim fantazjom i zachowuj się jak infantylna dziewczynka: tup nóżkami, krzycz i zalewaj się łzami!

Zacznij chodzić w brudnym dresie po domu

Nie ma nic bardziej odpychającego dla faceta niż kobieta chodząca w brudnym, i porozciąganym worku po domu. Nie masz takiego? Idź do lumpeksu i wybierz sobie coś szczególnego na tę okazję. Pamiętaj o celu – masz wyglądać koszmarnie, więc jeśli możesz rozpapciaj sobie na tym na dresie dodatkowo pomidora! Będziesz wyglądać bardziej przekonująco 😉

Nie wychodź z inicjatywą!

Nie wertuj Internetów w poszukiwaniu fajnych miejsc, do których moglibyście pójść, nie rezerwuj biletów na festiwale, nie planuj nic na wieczór i generalnie nie rób nic, co mogłoby ożywić Waszą atmosferę w związku. Ma być nudno!

Gadaj jak oszalała

O tym, co dzisiaj robiłaś, o tym czego nie robiłaś i o tym, co możesz jeszcze zrobić. O pogodzie, o koleżance, o psie, o czymkolwiek. Dopilnuj po prostu, żeby buzia Ci się nie zamykała a Twój facet nie miał możliwości wtrącenia nawet jednego zdania.

Przestań dziękować za cokolwiek!

Zrobił Ci śniadanie? Prychnij znacząco i powiedz, że nie jesteś głodna. Zaprosił Cię do kina? Absolutnie nie rewanżuj mu się zaproszeniem na kawę po seansie. Zrobił pranie i wyszedł z psem, chociaż to należy do Twoich obowiązków? Udaj, że tego nie zauważyłaś. Generalnie zapomnij o tym, co to wdzięczność.

Rób sceny zazdrości!

Najlepiej publicznie, robiąc sobie i jemu obciach. Żaden facet tego nie zniesie, bo presja społeczna będzie za duża. Krzycz więc: „Co to za zdzira wiesza się na Tobie!” lub coś w podobnym stylu.

Osaczaj!

W ciągu dnia dzwonicie do siebie dopiero wieczorem? Zmień to i pisz do niego co kilka godzin, najlepiej w trakcie planowanych spotkań, konferencji. A jeśli wyjdzie w delegację, atakuj go telefonami w stylu: „Kochanie, co robisz? Z kim jesteś? Jak spędzasz czas?”, „Kiedy wrócisz”? albo kultowe: „Tęsknisz za mną?” (po 10 minutach od wyjścia).

Przestań rozmawiać merytorycznie

Cokolwiek nie powie, zapytaj:  „Co miałeś na myśli mówiąc to?”, zmień temat i zacznij wypominać wszystko, co zdarzyło się niefajnego w Waszym wspólnym życiu tak, żeby wiedział, że pamiętasz. I że nigdy nie zapomnisz, jak 5 lat temu spóźnił się na Twoje urodziny. Nawet, jeśli się nie spóźnił.

Nie mów nic pozytywnego

Jest piękny dzień? Nie dziel się tym głośno z partnerem i zamiast tego zacznij narzekać na głośnych sąsiadów, znajomych, psa jego matki. Wzdychaj przy tym znacząco, okazując swoje niezadowolenie.

Jeśli dasz radę, zacznij mówić źle o jego rodzinie i znajomych, obgadując i ich, i innych ludzi. Niech myśli, że jesteś podła.

Trzymaj dystans

Powiedziałaś mu o swojej decyzji, a on dalej Cię przytula i całuje jak gdyby nigdy nic? Jeśli sobie na to pozwolisz, to będzie znak dla niego, że jednak może coś z tego będzie. Brak seksu jednoznacznie kończy związek. Zapanuj więc nad swoimi emocjami i nie daj się zaciągnąć do łóżka. Nawet ten jeden, ostatni raz.

Podziel się wpisem z innymi:
20

Odwiedź nas:

Facebook
Google
Pinterest
Instagram

12 komentarzy dla “Jak pozbyć się faceta?”

  1. Bardzo zabawny tekst, przypomniał mi pewną komedię którą widziałam parę lat temu.
    No i muszę przyznać się do jednego grzechu… chodzę po domu w bardzo starym dresie, który ma wiele niespieralnych plam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *