zorganizuj sobie zycie

Historia

ONA jest doskonale zorganizowana. Umie dzielić swój czas pomiędzy pracę, rodzinę i siebie samą. Dzisiaj jednak JEJ partner zachorował. Podobnie jak Dziecko. Cały dom od tej chwili był na JEJ głowie. I pies, z którym trzeba wychodzić trzy razy dziennie. I zakupy. I gotowanie. I  praca, której jak na złość miała więcej niż zwykle.

Komentarz

Czasami, pomimo doskonałego zorganizowania pojawiają się w naszym życiu sytuacje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nagły wypadek, zepsute auto i inne rzeczy skutecznie mogą  zniszczyć Twoje perfekcyjnie przygotowane plany na najbliższe tygodnie. Czy warto z tym walczyć? Chyba nawet nie ma sensu. Bo to i tak nic nie da. Lepszą opcją jest dostosowania się do aktualnych warunków i uaktualnienie swoich grafików na różne okoliczności.

Pytania na dziś

Czy jesteś elastyczna? Czy umiesz dostosować się do tego, co wokół Ciebie się dzieje czy też załamujesz ręce i nie wiesz, w co je włożyć? Czy jesteś przygotowana na natłok obowiązków zawodowych, chorobę swoją, Dziecka lub męża? Czy umiesz przewidywać takie sytuacje? Czy pracujesz z wyprzedzeniem?

Podziel się wpisem z innymi:
20

Odwiedź nas:

Facebook
Google
Pinterest
Instagram

4 komentarzy dla “Czy jesteś elastyczna?”

  1. Przeważnie przy podobnych sytuacjach łapie mnie frustracja. Nie lubię, gdy ktoś lub coś rujnuje mój uporządkowany dzień. Walczę z tym, tłumacząc sobie, że to kolejne wyzwania do pokonania, a ja jak to często powtarzałam na rozmowach kwalifikacyjnych — lubię wyzwania. Niestety, działa z różnym skutkiem. 😉

    1. Chyba każdego początkowo łapie frustracja. No bo trudno się uśmiechać , jak się zawala terminy i odwołuje jedno spotkanie za drugim. Im szybciej jednak przewartosciujemy priorytety, i poszukamy pozytywnych rzeczy w danej sytuacji, tym szybciej odzyskamy spokój. Zepsuło się auto? Dobrze, ze nie na autostradzie! Dzieciak zachorował ? Dobrze, ze przed wyjściem do szkoły a nie w trakcie lekcji, bo trzeba by było po Niego jechać , co jeszcze bardziej zdezorganizowało by dzień . Klient się wkurzył ? Najwyższy czas rozglądnąć się za nowym i rozproszyć ryzyko. I tak dalej …..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *