Których cech kobiety najczęściej szukają w mężczyznach? Wiadomo – ile kobiet, tyle preferencji i każdej zależy na czymś innym, ale okazało się, że poniższe 7 punktów wymieniła prawie każda z pytanych przez mnie Dziewczyn, więc ten-tego-tamtego Panowie – zapraszam do lektury! Jeśli chcecie uniknąć bycia singlem, rozwodnikiem lub zdrad. Bo pamiętajcie konkurencja jest spora, a teraz takie czasy, że wspólne dzieci i kredyt to za mało😊

1 – Odpowiedzialność

Ta cecha pojawia się najczęściej, bo każda z nas chce mieć przy swoim boku faceta, który mówiąc, że coś zrobi – robi to. A jeśli nie jest pewien, czy podoła, mówi: „Zastanowię się”. Nie ma tu znaczenia, ile razy się będzie zastanawiał, ale ma znaczenie fakt, czy będziemy mogły polegać na tym, co obiecuje. I jeśli powie „TAK”, to tak właśnie zrobi. Takie zachowanie daje nam poczucie bezpieczeństwa, a my, kobiety, lubimy czuć się bezpiecznie.

  • „Nie ma nic bardziej sexy niż bystry facet, na którego zawsze można liczyć” (Cherry Bee)
  • „Cenię umiejętność podejmowania trudnych decyzji i w momencie, kiedy cały świat wali się na głowę, zamiast czekać na nie-wiadomo-co, facet wdraża plan działania”. (Justyna Schwałkowska)

Jeśli nie jesteś odpowiedzialny, to zacznij nad tym pracować. Jak? Poniżej kilka praktycznych rad:

Nie składaj obietnic bez pokrycia,

nawet jeśli Twoja kobieta, Twoja matka lub Twoja teściowa wiszą nad Tobą i zmuszają Cię do zrobienia pewnych rzeczy. Bo to nie chodzi o to, żeby tylko im było dobrze, ale Tobie także. Więc jeśli czujesz, że nie masz na coś ochoty lub nie podołasz – postaw się i nie zgadzaj się! Ale bądź wiarygodny! Dla nas, kobiet to bardzo ważne!

Jeśli nawalisz – przeproś.

To naprawdę działa cuda. W naszych oczach nie tylko na tym nie stracisz, ale i zyskasz, bo mało który facet ma tyle jaj w sobie, żeby przeprosić. Jeśli jednak przepraszasz zbyt często to uważaj, bo żadna z nas nie szanuje facetów, którzy będą leżeli u naszych stóp jak pieski. Jeśli jesteś mało pewny siebie zrób wszystko, żeby podreperować swoje poczucie własnej wartości. Idź do psychologa, zacznij ćwiczyć, kup fajne ciuchy, czytaj książki i zrób wszystko, żeby poczuć się 100 proc facetem. I naucz się wyrażać własne zdanie, bo tak – masz do tego prawo. Nawet jak Twoja wyrachowana żona egoistka twierdzi inaczej i robi Ci potworne awantury, jak coś nie idzie po jej myśli lub straszy Cię, że odejdzie. Bo ciapy i tak zwykle zostają porzucani lub często przyprawia się im rogi. Więc i tak nie jest to warte zachodu.

  • „Kiedyś miałam faceta, który robił wszystko to, o czym zamarzyłam. Początkowa fascynacja szybko ustąpiła jednak miejsca zmęczeniu, bo spełniając każdą moją zachciankę pozbawił mnie marzeń. Przestałam go także szanować, bo był na każde moje zawołanie” (Ania)
  • „Mój mąż to ciapa, który nie potrafi nawet wybrać proszku do prania w sklepie i ciągle do mnie dzwoni, czekając na moją aprobatę. To strasznie męczące” (Anonim)
  • „Mój partner jest idealnym mężem i ojcem, jednak jako facet przestał mnie kręcić. Jest totalnym mięczakiem i robi wszystko, co chcę, a mnie kręcą bardziej pewni siebie faceci. Spotykam się z nimi podczas służbowych wyjazdów, lub weekendów, w trakcie których mąż jedzie z dziećmi do teściów”. (Anonim)

Weśżesz dorośnij!

I weź odpowiedzialność za wszystko co robisz, zrobiłeś i czego nie zrobiłeś i nie zwalaj winy na innych. Jeśli się spóźniłeś to nie dlatego, że były korki tylko dlatego, że ich nie przewidziałeś i za późno wyjechałeś z domu. Myśląc w ten sposób tworzysz zdrowe, dorosłe relacje. Jeśli jesteś jednak na etapie „dziecka”, pamiętaj, że będąc nim, co najwyżej znajdziesz matkę, a z matką nigdy nie będziesz czuł się 100 proc. mężczyzną. Nie wymagaj więc od swojej kobiety ciągłego niańczenia, troski i opieki. Przecież potrafisz zadbać sam o siebie. Jeśli czujesz się pokrzywdzony, „musząc” sprzątać, prać i zajmować się dzieckiem, wyobraź sobie sytuację, kiedy mieszkasz sam i to wszystko jest na Twojej głowie. Więc dzieląc się obowiązkami z partnerką i tak na tym zyskujesz, prawda? Bo Ty robisz część, ona drugą część i obu Wam jest łatwej.

  • Po pierwsze i najważniejsze: mężczyzna ma być mężczyzną, a nie chłopcem szukającym mamusi”(Anka K. Misztal)
  • „Kiedy poznałam swojego chłopaka, on oczekiwał ode mnie, że sama zajmę się domem, bo w jego rodzinie to właśnie mama stała na straży domowego ogniska. Kiedy zaproponowałam, że zrezygnuję z pracy, przejdę na jego utrzymanie i wyliczyłam kwotę, jaką musi zarobić, żeby było na dobrze – zmienił zdanie i wybrał partnerski związek” (Ania)
  • „Uwielbiam mężczyzn, którzy są za siebie odpowiedzialni, nikogo nie obwiniają za swoje niepowodzenia i potrafią zawalczyć o siebie” (Messy Head)
  • „Cenię samodzielność w codziennym życiu. Facet powinien potrafić coś tam ugotować, nastawić pralkę, czy wyszorować toaletę” (Justyna Schwałkowska)

Przewiduj.

Jeśli w Waszym domu ciągle czegoś brakuje lub jest wieczny bajzel, to nie marudź, tylko ustal z partnerką, kto czym się zajmuje, kto robi zakupy i kto, co sprząta. Rozpisz to na kartce i powieś na lodówce tak, żeby wszystko było jasne.

Bądź wdzięczny

Żona zrobiła Ci kolację, a Ty strzelasz fochy? Jeśli tak, możesz być pewien, że za niedługo Twoim jedynym posiłkiem będzie to, czego nie zjadły dzieci lub rozgotowane brokuły, których dzieci zjeść nie chciały. Żeby tego uniknąć, podziękuj jej za posiłek, a jeśli średnio Ci smakuje, delikatnie podpowiedz, jakich przypraw użyć, żeby smak był lepszy. Lub zorganizuj wspólne gotowanie.

  • „Mój mąż jest ciągle z czegoś niezadowolony i choćbym stawała na rzęsach, to i tak nie zrobi to na nim wrażenia” (Ania)
  • „W nosie mam codzienne gotowanie, bo choćbym zrobiła najpyszniejszego schabowego, to mój facet i tak powie, że jego mama robi lepsze. Więc praktycznie nie gotuję” (Anonim)
  • „Dla niego nie ma różnicy czy zje risotto czy rozgotowany ryż, dlatego nie mam ciśnienia, żeby robić coś extra. I tak zeżre wszystko, a każde super danie przejdzie bez echa” (Anonim)

 

2 – Opiekuńczość

Opiekuńczość to druga, najważniejsza dla nas, kobiet cecha, którą powinien posiadać idealny mężczyzna. Każda z nas nawet najbardziej niezależna i samodzielna potrzebuje czasami jego pomocy. Kochamy tych, którzy wiedzą jak i kiedy dodać nam skrzydeł, potrafią przytulić, kiedy trzeba i w którego ramionach możemy wypłakać się do woli, jak nam dokuczy koleżanka. Za takie wsparcie jesteśmy w stanie zrewanżować się z nawiązką.

  • „Jako drobna mała kobietka nie lubię martwić się cieknącym kranem i tym, że coś przeszkodzi nam w realizacji planu. W sumie jestem samodzielna i daję sobie radę w życiu, ale cenię poczucie bezpieczeństwa, jakie daje opiekuńczy facet. I nie dotyczy to tylko męża, ale także kolegów kolarzy na trasie, którzy dbają, bym nadążyła za nimi. A także mężczyzn spotykanych od tak, którzy potrafią zadbać o człowieka” (Anna Kruczkowska)
  • „Należę do tych kobiet, które na co dzień nie potrzebują wsparcia. Ale nawet mnie, czasami dopadają trudne dni i wtedy jestem wyjątkowo wrażliwa na krytykę innych. Mój facet wtedy zawsze staje na wysokości zadania i umie odszczeknąć w moim imieniu coś, co pójdzie danej osobie w pięty. I za to go kocham” (Katarzyna)
  • „Rzadko kiedy potrzebuję pocieszenia, ale kiedy dopadnie mnie kryzys, muszę wiedzieć, że mogę na NIEGO liczyć” (Anonim)
  • „Jak jest mi źle, lubię wypłakać się w jego ramionach. Na co dzień jestem dziewczyną, która radzi sobie ze wszystkim, ale dzięki NIEMU nie muszę już buczeć w poduszkę, jak jest mi źle, tylko mogę się przytulić” (Ania)

Nierzadko nasza wrażliwość różni się od męskiej, a w związkach 2 osoby mają często różny poziom empatii.  Ona czuje bardziej, on mniej lub odwrotnie. Czy można coś z tym zrobić? Jak najbardziej tak! Wystarczy poznać potrzeby drugiej osoby, odpowiadać na nie i gotowe! Bo wcale nie musisz czuć tego, co dana osoba, żeby zrobić to, co  w danej sytuacji powinieneś zrobić. Nawet jeśli jesteś tradycyjnym, „zimnym draniem”, który nie widzi nic, poza czubkiem swojego nosa.

Jeśli Twoja kobieta ciągle narzeka,

że nie reagujesz na jej potrzeby, spróbuj zapytać, jak chce być pocieszana? Co możesz zrobić, żeby jej pomóc w trudnych chwilach, kiedy przychodzi wkurzona z pracy, jest zmęczona lub ma po dziurki od nosa Waszych dzieci? Bo przecież nie jesteś dobrą wróżką i nie wiesz tego, prawda? Zadawanie pytań ma tę cudowną moc, że nikomu nic nie narzucasz i dodatkowo, otrzymujesz jasny komunikat z drugiej strony. O ile po tej drugiej stronie jest rozgarnięta laska, która zna swoje potrzeby i wie, czego chce. Jeśli nie wie, a mimo to Ci na niej zależy, pomóż jej zrozumieć siebie. Generalnie – rozmawiaj! Bo to, że Ty nie widzisz problemu lub ona wcale nie znaczy, że go nie ma. Przy innym poczuciu empatii postrzeganie Świata jest zupełnie inne. Ale tak, można się jego nauczyć, o ile w ogóle się o nim rozmawia. Więc pytaj, pytaj i jeszcze raz pytaj.

Najzdrowszą relację tworzą osoby, będące na poziomie dorosłych osób, trzeźwo myślących i biorących odpowiedzialność za siebie i swój związek. Czasami jednak bywa tak, że role się mieszają i facet pełni rolę „tatusia”, a kobieta małej, nieporadnej „dziewczynki”, która bez niego by zginęła. Jeśli u Ciebie tak jest i Tobie to pasuje, to ok, ale jeśli możesz staraj się sprawić, aby Twoja kobieta bardziej się usamodzielniła, bo na dłuższą metę jest to spory balast, kiedy Ty jesteś za wszystko odpowiedzialny. Za zarobki, za organizowanie wakacji i wspólnego życia.

Co jeszcze w kwestii opiekuńczości? Każda z nas chce wierzyć, że nasz

facet jest rycerzem

na białym koniu, który obroni nas, kiedy zajdzie taka potrzeba. To dlatego właśnie cenimy tych, którzy umieją się za nami wstawić, kiedy zatyka nas ze zdziwienia, jak dokucza nam teściowa lub jakaś koleżanka.

  • „Kiedy moja Mama zaczyna mnie krytykować, mój mąż zawsze staje w mojej obronie, co sprawia, że czuję się bezpiecznie w jego obecności” (Ania)

3 – Życiowy cel

Cenimy w życiu facetów, którzy wiedzą, czego chcą. I wiedzą, czy chcą zostać ojcem, czy tylko mężem czy kochankiem. Pomyślcie sobie, jakie życie nas, kobiet byłoby proste, gdybyśmy wiedziały to na początku znajomości. Bo znając plany swoich facetów, łatwiej byłoby podjąć nam decyzję, czy w ogóle chcemy z Wami być. Bo bycie kochankami wcale nie jest takie złe, jeśli tylko obie zainteresowane strony wiedzą o tym od początku i obu to pasuje w danym momencie życia. Na dodatek nie wyklucza to zmiany w coś więcej.

Więc drodzy Panowie, zanim zaczniecie pogłębiać Wasze relacje z kobietami, zastanówcie się, czego chcecie:  romansu, niezobowiązującej znajomości, wiecznej dziewczyny czy żony, która urodzi Wam dzieci. Jeśli zależy Ci tylko na wyrwaniu laski, to oczywiście nie mów nic, bo bez sensu jest wprowadzać ją w swoje niecne plany. Ale jeśli zależy Ci na stworzeniu czegoś fajnego, mów o tym od razu. Nie dość, że Twoje życie i wybory będą łatwiejsze, to jeszcze oszczędzisz sobie życiowych dramatów.

  • „Jestem związana z żonatym facetem, ale o tym, że ma żoną, wiedziałam od samego początku. Dlatego nie mam pretensji, że Wigilię spędzamy osobno. Bo wchodząc w te relacje, miałam świadomość, że tak będzie” (Anonim)
  • „Kiedy umawiałam się na randki, otwarcie mówiłam o tym, że chcę założyć rodzinę i mieć dzieci. Większość facetów uciekała, słysząc to, ale mój aktualny mąż – został. Bo miał taki sam cel” (Ania)
  • „Lubię być samodzielna i nigdy nie chciałam założyć rodziny. Ilekroć zaczynałam się z kimś spotykać, po jakimś czasie on chciał się oświadczyć, ożenić i mieć dzieci. I wtedy kończyłam relację. Dla mnie – nie ma w tym nic niezwykłego, jedni chcą mieć dzieci, inni nie. Ale teraz wiem, że o takich sprawach warto rozmawiać na samym początku, bo to oszczędza złudzeń. Teraz jestem z mężczyzną, który ma dzieci z poprzedniego związku i jesteśmy razem szczęśliwi” (Anonim).

4 – Inteligencja emocjonalna

Bo kto chce być z głupim facetem, które nie zna się na żartach, nie kuma, o co nam chodzi i nie uczy się na błędach? Mądry facet wie, co zrobić, żeby było dobrze. I w jego życiu, i w naszym wspólnym. A jak nie wie, to szuka rozwiązań.

Jest otwarty na rozmowy, negocjacje i inne takie. Zdaje sobie także sprawę z tego, że niektóre zachowania mają skutki uboczne, więc je przewiduje i dzwoni do nas np. informując, że spóźni się do domu. Wie także, że milcząca kobieta to tykająca bomba zegarowa, która i tak, prędzej czy później wybuchnie. Dlatego rozmawia i stara się rozwiązać każdy problem. Bo wie, że jeśli tego nie zrobi, to on powróci jak bumerang. W najmniej spodziewanym momencie.

  • „Inteligencja jest dla mnie niezwykle istotną cechą. Styl wypowiedzi, chęć rozmowy i sposób prowadzenia dialogu na równi z mądrością gwarantuje przyjemne spędzenie czasu” (Messy Head)
  • Intelekt jest niewiarygodnie wprost seksowny” (Anka K. Misztal)
  • „Cenię facetów, którzy wiedzą, jak rozbroić kobietę” (Anonim)

Jak pracować nad emocjonalną inteligencją?

Poznaj potrzeby swojej partnerki, (patrz wyżej),

bo każdy z nas ma przecież inne. Z pewnością Twoja kobieta także. Jeśli Ci na niej zależy, dowiedz się, czego potrzebuje i zrób wszystko, aby zaspokoić jej potrzeby, a będzie Cię kochać do końca swojego życia.

Przestać robić rzeczy, które powodują u Was konflikty

i o to samo poproś partnerkę. A jeśli nie możesz, zastanów się, co jest tego powodem i rozmawiaj o tym otwarcie. Bo samo „nie, bo nie” nie sprawdza się nawet w wychowywaniu dzieci. Jeśli ciągle robisz coś, co sprawia, że się kłócicie to jest wyłącznie Twoja wina i jest przejawem Twojej głupoty. Przykład? Jeśli notorycznie się spóźniasz, i ciągle się o to kłócicie, to przestań spóźniać. Albo umawiaj się z 30 minutowym poślizgiem np. między 17 a 17.30 i powiedz, że przed wyjazdem z pracy, zadzwonisz, jak będziesz już w aucie. Po prostu wymyśl coś, co sprawi, że dany nawyk będzie do zaakceptowania przez drugą stronę.

  • „Facet powinien być wrażliwy i umieć, lub chociaż próbować, postawić się w czyjejś sytuacji, zrozumieć innego człowieka” (Justyna Schwałkowska)

Szczerość w związku nie oznacza paplania wszystkiego,

co ślina na język przyniesie. Twoja kobieta wie, że się jej przytyło i bez Twojego mówienia o tym. Bądź szczery, ale zanim coś powiesz – pomyśl o konsekwencjach. Bo wszystko można powiedzieć na tysiąc różnych sposobów. Bo jest różnica między powiedzeniem: „zacznijmy ćwiczyć”, a stwierdzeniem: „ale masz duży brzuch”!

Poczucie humoru.

Miej dystans do innych, ale także do siebie, śmiej ze swoich słabości i naucz się, jak dowcipnie zakończyć kłótnię. Rozbaw swoją kobietę i stosuj zabawne riposty. No i śmiej się z jej żartów, nawet, jak czasami wychodzą z nich suchary.

  • „Cenię poczucie humoru i dystans do siebie. Nie ma chyba nic gorszego niż facet-smutas. Jak tak się zastanawiam, to chyba najważniejsze” (Sonia)
  • „Toleruję rubaszne żarty, ale wkurza mnie gdy facet chce pokazać swoją wyższość, a nie ma się czym popisać. Gdy próbuje się mnie traktować jak głupią gęś, czuję złość i mogłabym żyły wygryźć” (Anna Kruczkowska)

Ugodowość.

Lubimy facetów, którzy są skłonni do kompromisów i wiedzą, co zrobić, żeby nas udobruchać, kiedy atmosfera robi się gorąca. Lub kiedy zejść nam z oczu.

  • „Ogólnie lubię ludzi otwartych, którzy interesują się wieloma rzeczami i nie zamykają się w jakimś ciasnym światopoglądzie” (Justyna Schwałkowska)
  • „Cenię facetów, którzy potrafią spotkać się w połowie drogi. Nie lubię tych, którzy za każdym razem chcą postawić na swoim” (Ania)
  • „Podziwiam swojego męża za odwagę, bo podejść do mnie w czasie PMS bez odzieży ochronnej to nie lada wyczyn. A on jeszcze przytula!” (Njujorkmama.pl)

Naucz się przepraszać.

Dla nas kobiet, przyznanie się do błędu jest oznaką dojrzałości i silnego charakteru. Wiemy, jak trudno wykrztusić Wam te słowa, ale wierzcie, one mają magiczną moc. Kochamy mężczyzn, którzy mówią przepraszam. Ale tylko wtedy, kiedy trzeba, a nie ciągle i zapobiegawczo (patrz wyżej na wpis o ciapie)

Mów komplementy.

Chwal ją za to, kiedy ubierze się dla Ciebie w wyjątkowy sposób. Jeśli nie podoba Ci się jej sukienka, zamilknij, bo i tak nie zdąży się już przebrać, a co najwyżej będziecie godzinę spóźnieni i mocno pokłóceni. Na następny raz jednak, przewidź tę sytuację i doradź jej dzień wcześniej, w czym chciałbyś ją zobaczyć. Lub, jeśli ma beznadziejny gust – weź ją na zakupy. Będzie szczęśliwa. I Ty też.

5 – Dbaj o siebie!

Bo brudne i byle jak obcięte paznokcie naprawdę nie są powodem do dumy! A także niechlujne, poplamione i przepocone ubranie założone na pierwszą randkę. Oraz zużyty dres, w których chodzisz po domu 10-ty rok z rzędu. Uważaj jednak, żeby nie przesadzić w tym dbaniu o siebie, bo tego my kobiety też nie lubimy 😊

  • „Nie każdy musi wyglądać jak model, ale jakieś minimum musi być. Nie znoszę rozmawiać z meżczyznami, którzy, delikatnie mówiąc, śmierdzą” (Sonia)
  • „Nie znoszę, kiedy facet o siebie nie dba, bo wydaje mu się, że każdy „zabieg” kosmetyczny więcej, niż umycie zębów i szybki prysznic to oznaka gejostwa, albo co najmniej metroseksualności. Niektórzy uważają, że męskie jest zarośnięte ciało, śmierdzące skarpety i pożółkłe zęby, ważne, żeby samochód błyszczał w słońcu. Nie lubię takich typów, którzy nie potrafią odróżnić metroseksualnych od tych po prostu dbających o siebie” (Magdalena)
  • „Zniechęca mnie nadmierne dbanie o siebie. Dawniej było inaczej, a dziś jest to przesadą, gdy mężczyzna spędza więcej czasu w łazience niż kobieta. Mam też wrażenie, że kilkanaście lat temu mężczyźni byli bardziej męscy. Nie nosili torebek, nie golili nóg i nawet sposób chodzenia był inny”
  • „Dziś metroseksualizm boleśnie rzuca się w oczy. Nie dziwię się też, że jest tak wiele samotnych kobiet” (Messy Head)

6 – 100 proc. mężczyzny

Lubimy mężczyzn pewnych siebie, którzy nie potrzebują sobie i innym udowadniać, że są macho, nie popisują się przed innymi, ale ich stanowczość przyprowadza nas do porządku. Są przywódczy, ale przy nas miękną, pozostając wrażliwym na nasze zachcianki. Przynajmniej od czasu do czasu.

  • „Lubię, kiedy facet ma swoje zdanie i jasno mówi, czego chce” (Katarzyna)
  • „Na myśl o niezdecydowanym facecie, od razu podnosi mi się ciśnienie. Milion pomysłów na minutę, a realizacji żadnej. Pokazuje to brak konsekwencji i jakiegoś ogarnięcia życiowego” (Justyna Schwałkowska)

Bądź autentyczny

100 proc facet niekoniecznie musi wyglądać jak macho, ale za to musi być sobą i nie udawać kogoś, kim nie jest. Bo żadna z nas nie lubi facetów, którzy mówią jedno, a robią drugie. Tych ściemniaczy, którzy opowiadają Bóg wie co, a potem nie ma to żadnego pokrycia w rzeczywistości. Także tych, którzy kreują własną rzeczywistość, mocno ją naginając. Co to oznacza? Że nawet, jeśli jesteś zgredem, sknerusem lub innym takim, masz u nas szansę, jeśli otwarcie będziesz o tym mówić. Bo dla nas, kobiet, problem to wyzwanie, któremu jesteśmy w stanie sprostać. O ile oczywiście o nim wiemy.

  • Cenię mężczyzn, których czyny odzwierciedlają ich myśli i słowa, a nie im przeczą” (Anka K. Misztal)
  • „Nie lubię tych, którzy opowiadają niestworzone historie o sobie i swoich byłych. Najbardziej jednak lubię tych, którzy są w stanie przyznać się do błędów, bo to oznacza, że akceptują u siebie wszystkie emocje, także te złe, a to dobrze wróży”(Ania)
  • „Każdy facet ma jakąś wadę, podobnie jak my, kobiety. Ale jeśli ją ma i udaje, że wszystko jest ok, to oznacza problem” (Katarzyna)
  • „Chyba nie będę oryginalna, jeśli powiem, że najbardziej u facetów cenię sobie szczerość i to, gdy facet potrafi pozostać sobą, niezależnie od sytuacji. Nie kreuje się na kogoś, kim nie jest i nie rob niczego „pod publikę”. Być może dlatego wtedy wiem, na czym stoję, z kim mam do czynienia, a przez to zmniejszam prawdopodobieństwo rozczarowania do minimum przy bliższym poznaniu” (Magda)

Trzymaj poziom

My kobiety lubimy facetów z klasą, takich, którzy umieją się odpowiednio ubrać i tych, którzy umieją się odpowiednio zachować i otworzyć nam choćby od czasu do czasu drzwi samochodu. Nie trzymaj rąk na stole, nie wkładaj białych skarpetek do garnituru i nie bekaj w miejscu publicznym i, jeśli możesz kup sobie książkę z savoir-vivre.

  • „Umówmy się, lubimy miłych, ułożonych, niepozornych i z klasą facetów” (Sonia)

Bądź dyskretny

I nie opowiadaj innym o tym, co się dzieje między Wami a tym bardziej o sprawach intymnych. Prawdziwy facet nie robi takich rzeczy, jeśli zależy mu na swojej kobiecie. Czy to działa w drugą stronę? No niestety nie, bo każda z nas ma jakąś zaufaną koleżankę, której się zwierza. I nie ma sensu z tym walczyć.

  • „Nie lubię mężczyzn niedyskretnych i bez wyczucia. Czasami jestem świadkiem opowiadania przez nich różnych historii na temat ich życia z kobietami, oczywiście mocno przekoloryzowanych. Opowiadanie o swoim życiu intymnym, dodatkowo w sposób ordynarny i chamski, jest dla mnie przejawem barku szacunku do swojej kobiety, rodziny i ogólnie do kobiet „(Sonia).

Bądź spontaniczny

Bo to ożywia związek. Uwielbiamy mężczyzn, którzy potrafią nas zaskoczyć, odwiedzić w porze lunchu bez wcześniejszego umawiania się i porwać nas na piknik do pobliskiego parku. Oczywiście, żeby radość była większa, przed takim spontanem warto sprawdzić nasz grafik, żeby nie okazało się, że wpadniecie z kremową zupą w sam środek biznesowego spotkania 😊

  • „Cenię u swojego męża spontaniczność. Uwielbiam, kiedy wstaje o 5 rano do dziecka i potrafi powiedzieć: „Wiesz, jaka jest teraz piękna tęcza na niebie? No chodź, zobacz”. Lubię go za to, że na każdym kroku pokazuje mi, jak niewiele jest potrzebne do szczęścia”. (MessyHead)

Zabieraj na randki

Nieważne jak macie staż, każda z nas chce od czasu do czasu wyjąć super kiecki z szafy, zrobić się na bóstwo i choć przez chwilę poczuć się wyjątkowo. Kup bilety do kina, wynajmij pokój w hotelu, a jak nie masz kasy – zorganizuj piknik. Bo to nie chodzi o to, żeby było drogo, ale romantycznie.

  • „Ostatnio mój mąż zabrał mnie tuż po pracy na plażę. Przygotował jedzenie, koc, dobre wino – siedzieliśmy tam aż do nocy, oglądając zachód słońca. Uwielbiam, kiedy tak robi, bo wtedy wiem, że nasz związek żyje” (Anonim)
  • „Najbardziej w naszych relacjach brakuj mi wspólnych wyjść. Nie takich rodzinnych, ale tylko we dwoje. Chciałabym kiedyś założyć fajną sukienkę i wyjść z nim na randkę. Co z tego, że mamy już dzieci?” (Ania)
  • „Zazdroszczę koleżankom, których faceci są spontaniczni i potrafią z głupiego spaceru z psem zrobić fajną zabawę” (Anonim)

Zorganizuj czas na intymność

Kobiety zwracają na seks nie mniejszą uwagę niż faceci i lubią tych, którzy potrafią zaskoczyć, kiedy dzieci pójdą do szkoły. Nic tak nie zabija związku jak monotonny seks a my, kobiety lubimy inspiracje i wyzwania! Jeśli nie masz fajnych pomysłów, zapytaj partnerkę, czego chce lub sam poszukaj inspiracji w sieci, a jeśli jesteście styrani i na etapie małych dzieci, zadbaj o to, żeby Twoja żona nie padła wieczorem ze zmęczenia i wywieź w ten dzień dzieci do babci, cioci i czy innych frajerów, którzy mogą się nimi zaopiekować.

  • „Szczytem szczytów są szczyty. Te łóżkowe oczywiście, bo nic nie zastąpi mężczyzny. Tu należą się brawa”. (njujorkmama)
  • Bardzo ważne jest poznanie własnego ciała, ciała partnerki i faktyczna znajomość ars amandi, a nie tylko ruchów frykcyjnych” (Anka K. Misztal)
  • „Mój były mąż nigdy nie mógł się wyluzować i mówił, że to dlatego, że obok są dzieci. One były, są i będą, a ja przez następne 18 lat nie wyobrażałam sobie życia bez seksu, dlatego od niego odeszłam” (Ania)
  • „Uwielbiam, kiedy mój facet mnie zaskakuje i zaczyna grę wstępną w różnych częściach naszego mieszkania. Z nim nigdy się nie nudzę” (Anonim)

Bądź wierny

Może i brzmi banalnie, ale mało która z nas wybaczy zdradę. Przecież jeżeli jest Ci źle, zawsze możesz odejść, ale nie zdradzaj swojej kobiety, bo nigdy Ci tego nie zapomni. Poza tym i tak nie złapiesz kilku srok za ogon. A nawet jeśli, to przypomnij sobie film o Karolu  i słodkiej zemście, którą dziewczyny mu zgotowały 😊

  • „Niewierność. Ta cecha przeszkadza mi u obu płci i nie ma u mnie „drugiej szansy”. Raz zawiedzione zaufanie = koniec relacji”. (Cherry Bee)
  • W facetach cenię kręgosłup moralny – w każdym możliwym znaczeniu – oraz wierność sobie i innym”. (Anka K. Misztal)

Daj wolność sobie i jej

Idealny mężczyzna wie, że we wspólnym życiu trzeba sobie zostawić trochę wolnej przestrzeni i nie złości się, kiedy jego kobieta wychodzi na imprezę z koleżankami. Oczywiście tego samego oczekuje w zamian. Bo fajne stęsknić się za sobą, prawda?

  • „Nie przepadam za facetami przesadnie zazdrosnymi i zaborczymi, takimi typu macho, co to kobietę najchętniej zamknął by w jaskini, a sam poszedł na polowanie. (Justyna Schwałkowska)”

Macho dawno wyszedł z mody

Więc jeśli możesz, nie kreuj się na zdobywcę damskich serc, bo żadna fajna laska nawet na Ciebie nie spojrzy.

  • „Nie lubię facetów zadufanych w sobie, z nadmierną pewnością siebie i przekonaniem, że mało która kobieta na taki cud zasługuje, a ta co już zasłuży, powinna dziękować losowi” (Sonia)

Bądź godnym zaufania

Będąc szczerym ze swoją partnerką w ważnych  sprawach (tego, że utyła nie musisz jej mówić), zyskasz jej zaufanie. Także wówczas, kiedy coś dla Ciebie niczym ważnym nie jest, ale dla niej tak. Więc jeśli spotkałeś się ze swoją eks lub poszedłeś na kawę z ponętną koleżanką z pracy – powiedz jej o tym i uprzedź tym samym jej koleżanki, które prędzej czy później uprzejmie jej o tym doniosą. Informując ją o swoich planach, eliminujesz ryzyko utraty wspomnianego zaufania. I to nie chodzi spowiadanie się z wszystkiego, co robisz, ale mówienie o rzeczach, które dla jednej czy drugiej strony są istotne, i które to zaufanie mogą zniszczyć.

  • „Kiedyś koleżanka widziała mojego męża, jak obejmował byłą dziewczynę. Sporo czasu zajęło mu odkręcanie tej sytuacji, bo nic mi nie powiedział, że się z nią spotyka” (Ania)

Bądź rodzinny.

Bo my, kobiety to uwielbiamy. Nawet jeśli Twoja rodzina jest beznadziejna, nie unikaj spotkań z nią. Dla nas kobiet – jest to sygnał, że tradycje i wyższe wartości są dla Ciebie ważne, a to oznacza że nasze wspólne, także takie będą!

  • „Na co zwrócić uwagę, szukając tego idealnego? Jest kilka punktów, za które podziwiam swojego Męża. Miłość do matki – chyba najbardziej rzuca się w oczy. Wystarczy, ze spojrzę na tego mojego cud-miód Adonisa i wiem, ze Mamusia dziś dzwoniła. Każda z moich koleżanek ma podobny problem: co powie mamusia- to świętość, ale w przeciwieństwie do nich – mnie to nie przeszkadza. W końcu mam dwóch synów, którzy kontynuują to uwielbienie w stosunku do mnie” (Monika Gibniewska).

Bądź zaradny życiowo

Wbrew temu, co sądzą mężczyźni pieniądze nie są tym, czego kobiety pragną najbardziej. Oczywiście cenimy stabilizację finansową, ale nie jest to dla nas priorytet. Wystarczy bowiem, że nasz facet będzie zaradny życiowo, a my będziemy miały pewność, że zrobi wszystko, żeby zadbać o nasze finansowe bezpieczeństwo. I najpierw zapłaci płatności, a dopiero potem kupi voucher na przelot awionetką i kupi sobie nowe ciuchy.

  • „Nie kręci mnie wymachiwanie grubym portfelem (kupionym przez tatusia…), żeby zrobić wrażenie. Facet, któremu wydaje się, że kobietę można kupić, imponując jej wyłącznie statusem materialnym, zawsze będzie traktował kobietę, jak przedmiot do kolekcji, a gdy tatuś zmieni nr pin okazuje się, że poza portfelem, nie ma już czym zaimponować – nawet polszczyzna kuleje…”(Magda)
  • „Kocham prezenty, ale jeszcze bardziej kocham to, że mój mąż kupuje je dopiero po opłaceniu rachunków. Dzięki temu czuję się bezpieczna” (Ania)

 

7 – Wspólne i własne pasje

Ostatnim, wspólnym elementem idealnego mężczyzny są właśnie wspólne zainteresowania bo to one właśnie łączą ludzi na dłużej. Wspólny taniec, miłość do samochodów, górskie wypady? Nieważne co, byleby coś Was łączyło poza namiętnością. Bo ona niestety szybko przemija. Znajdź coś, co możecie robić wspólnie, nawet jeśli to będzie wspólne wymyślane przepisów i stanie przy garach.

Pamiętaj także o tym, żeby rozwijać swoje pasje, bo nas, kobiety kręcą faceci, którzy mają o czym opowiadać.

  • „Nudny facet, bez pasji i ambicji to najgorsze, co może nas spotkać. Chodzi nie tylko o smutasów, czy zwykłych nudziarzy, ale także o podejście do życia. Jeśli ktoś, kto ma już za sobą powiedzmy 20, 30 albo i 40 lat i nie ma nic ciekawego do powiedzenia, niczym się nie interesuje, na niczym się nie zna, to jest dla mnie niewidzialny” (Justyna Schwałkowska)
  • „Lubię facetów z pasją, którzy pracują nad sobą w ten, czy inny sposób. Może to być doskonalenie jakiejś umiejętności, ciekawe hobby” (Justyna Schwałkowska)
  • Pasja życia i pasja w życiu to coś, co mnie kręci. Dla mnie hobby to jest niezmiernie ważne”. (Anka Misztal)
  • „Mojemu chłopakowi bardzo zależy, żebym chociaż od czas do czasu popatrzyła, jak lata na paralotni. Sama tego nie lubię, ale często jeżdżę z nim na różne eskapady i kiedy lata, spędzam miło czas z innymi dziewczynami, a jak skończy to także z nim” (Anonim)

To by było na tyle. Na zakończenie puenta od Natalii Kościńskiej, która stanowi doskonałe podsumowanie całości wpisu:

„Każdy mężczyzna jest inny, każdy z nich ma niepowtarzalny zespół cech i nie sposób żadnej rozciągnąć na cała grupę, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto nie będzie pasował. Wszyscy jesteśmy odrębnymi jednostkami i dopiero jeśli będziemy traktować się indywidualnie, to będziemy mieli szansę na porozumienie. Często zamiast skupić się na tej jednej konkretnej osobie, próbujemy dopasować ją do pewnego schematu: bo wszyscy mężczyźni to tacy, a kobiety to takie. Niestety (a może raczej: na szczęście?), to tak nie działa. Musimy wysilić się trochę bardziej, jeśli chcemy zbudować jakąś wartościową relację”.

Za pomoc w przygotowaniu tego wpisu dziękuję:

 

 

 

Podziel się wpisem z innymi:
20

Odwiedź nas:

Facebook
Google
Pinterest
Instagram

26 komentarzy dla “Czego kobiety szukają w mężczyznach?”

  1. Ależ długa lista. Ale to wszystko prawda. Tego właśnie oczekujemy 🙂 Dodam tylko od siebie, że dla mnie najistotniejsza jest „siła”. Oczywiście nie fizyczna, choć ta również. Siła, która zawiera się w wielu cechach, o których piszesz. Odpowiedzialność, zaradności życiowej, opiekunczości. Nie ma nic gorszego, od mężczyzny, który „płacze nad rozlanym mlekiem”. Świetny wpis. Podziwiam <3

  2. Świetny tekst, bardzo życiowy. Nie istnieją idealni ludzie, ale można i trzeba pracować nad swoim związkiem, by z każdym dniem przynosił nam tyle radości, co na początku 🙂

    1. Też tak uważam, jednak nie z wszystkimi partnerami to się udaje. Niestety mamy klimat, jaki mamy, a małżeństwo w Polsce często oznacza koniec romantycznych uniesień 🙂

  3. Ale obszerny wpis! Spokojnie można by zrobić z niego ebooka i kupować w prezencie facetom 🙂 Zgadzam się we wszystkim, choć zamknęłabym to w słowie „troska”. Bo troska to bycie odpowiedzialnym, ale i rodzinnym. Ja na szczęście naprawdę dobrze wybrałam i choć mój maż czasem zapomina własnej głowy to naprawdę nie mogę narzekać 🙂

    1. Właśnie zamierzam zrobić z tego ebooka 😉 Co do troski – zgadzam się, tego my, kobiety bardzo potrzebujemy:)

  4. Smutne pokolenie rozczeniowych kobiet, które chcą więcej, więcej, więcej, a od siebie dają coraz mniej, mniej, mniej… Bądzcie sobie takie ,,silne”, ,,niezależne” i…samotne. Szklana kula dla każdego faceta, niech się wszystkiego domyśli !

    Równowaga moje panie to NIE niekończąca się lista wymagań od swojego faceta, tylko konsensus między dawaniem, a braniem. Czekam na równie długi wpis na temat: ,,co podnieca mężczyzn”, ciekawym czy autorka popełni tak samo długi tekst.

    1. Smutne pokolenie roszczeniowych kobiet? Proponuję więcej dystansu, bo tekst jest pół żartem – pół serio 🙂 A ideały ne istnieją, zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet 🙂
      Co do wpisu o tym, co kręci mężczyzn właśnie się pisze. Może chcesz coś dodać od siebie? Chętnie zamieszczę Twoją wypowiedź. Może być anonimowa 🙂

    1. Jak nie wymagamy, to nie mamy:)
      Często bowiem jest tak, że to właśnie te wymagające kobiety mężczyźni traktują jako cud Świata i robią dla nich dużo więcej niż dla mniej wymagających kobiet. Bo przy tych drugich starać się nie muszą, no bo zresztą po co, jak i tak, cokolwiek nie zrobią, to one zawsze przy nich będą. A mężczyźni to zdobywcy i warto dać im powód do działania. Żeby czuli się tym przysłowiowym 100 proc. facetem w naszym towarzystwie.
      Zgodzisz się ze mną?

  5. Spora ta lista ale w zasadzie niczego bym nie odjęła. A że ktoś twierdzi, że kobiety są wymagające… No cóż, bycie z byle kim to bycie byle kim 😉

  6. Piękny artykuł i rzeczywiście tego właśnie szuka u mężczyzny kobieta mądra, rozsądna, świadoma swojej wartości. Niestety, ogromna rzesza kobiet nie należy do tej grupy i wpada w sidła toksycznych facetów. Dlatego rola rodziców jest rak wychować córki, by miały cechy wspomniane przeze mnie w pierwszym zdaniu :).

    1. I wychowywać synów na odpowiedzialnych facetów. Którzy nie zwiążą się z rozhisteryzowaną dziewczyną, ale znajdą taką, która mądrze pokieruje ich związkiem. I którą będą szanować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *