Przy okazji zrobienia testów MRT, o których pisałam tutaj http://zorganizujsobiezycie.pl/ratunek-dla-alergikow-badanie-mrt/  dowiedziałam się, czym różni się alergia od nietolerancji i o co w tym wszystkim chodzi. Jest to niezwykle cenna wiedza, więc żal byłoby, gdybym się z Wami nią nie podzieliła. Miłej lektury! Jak zwykle będzie krótko i na temat 🙂

ALERGIA

Reakcja jest natychmiastowa, nie ma znaczenia czy ktoś zje jednego orzeszka czy całą paczkę. Najgorszym objawem jest wstrząs anafilaktyczny, jednak w większości przypadków pojawia się najpierw swędzenie w gardle, mrowienie w ustach, chrypka, katar, kaszel. Alergię łatwo wykryć samemu, ponieważ objawy pojawiają się od razu, po spożyciu danego produktu. Jest ona IgE zależna, więc łatwo potwierdzić ją testami.

Ważne! Niektóre produkty z będące naturalnym źródłem histaminy np. ryby, sery, alkohol, warzywa np. pomidory mogą powodować objawy podobne do alergii, bez zakłóconego poziomu  IgE.

NADWRAŻLIWOŚĆ POKARMOWA (IgE niezależna)

Objawy są opóźnione i występują od 45minut do nawet 3 dni po spożyciu danego produktu. Zwykle wynikają z reakcji immunologicznej organizmu. W tym przypadku ma znaczenie ilość spożytego produktu. Przy kilku orzeszkach objawów może nie być wogóle, ale mogą wystąpić przy ich regularnym spożyciu, w dużych ilościach. Objawy mogą być ostre, tak jak przy alergii, często także przewlekłe.

NIETOLERANCJA POKARMOWA

Objawy podobne do nadwrażliwości, ale wynikają ze złego trawienia czyli braku enzymu trawiennego np. nietolerancja laktozy, fenyloketonuria. Objawami są zwykle wzdęcia, gazy, rozwolnienia lub biegunki.

Wpis powstał dzięki książce, którą dostałam przy odbiorze wyników badań. Więcej o teście MRT przeczytacie tutaj (KLIKNIJ i dowiedz się więcej).

P.S. Ten wpis nie jest sponsorowany. Za badania zapłaciłam z własnej kieszeni 🙂

Please follow and like us:
20

10 thoughts on “Alergia, nietolerancja czy nadwrażliwość?”

  1. Czyli zapamiętam teraz że najważniejsza jest wytyczna czasu od zjedzenia konkretnego produktu. Dzięki za kolejną porcję wiedzy

  2. Dzięki za ten wpis. Trudno jest rozróżnić alergię od nietolerancji, czy nadwrażliwości pokarmowej. Dopóki nie przeczytałem Twojego wpisu nie rozróżniałem tych pojęć i wrzucałem je do jednego worka. Pozdrawiam.

    1. Koszt jest duży, bo trzeba zapłacić 1.850zł. Ale warto, pod warunkiem, że stosuje się ściśle do zaleceń. U nas na razie minął miesiąc – i jest ogromna poprawa. W końcu. Testujemy kolejne rzeczy, zgodnie z podanymi wytycznymi i to działa. W końcu!
      Co do badań, to my robiliśmy w Krakowie, i stąd próbki wędrowały do Warszawy. Warto tam zadzwonić i zapytać, gdzie w danym mieście można wykonać to badanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *